Księga Mądrości
11
1 Poszczęściła ich dziełom przez ręce świętego Proroka 11 ,1 Mojżesza, dla Żydów największego z proroków.:
2 przebyli bezludną pustynię
i rozbili namioty w miejscach niedostępnych.
3 Stawili czoło nieprzyjaciołom i odparli wrogów.
4 Gdy byli spragnieni, wołali do Ciebie,
i otrzymali wodę z litej skały,
ugaszenie pragnienia – z kamienia twardego 11 ,4 Zob. Wj 17 ,1 -7 ..
Izrael i Egipt: wody Nilu i woda ze skały
5 Skąd bowiem przyszła kara na ich wrogów,
stąd dla nich w potrzebie przyszły dobrodziejstwa 11 ,5 Wiersz ten stanowi ogólne wprowadzenie do rozpoczynających się porównań między losami Izraelitów i Egipcjan podczas wyjścia Żydów z niewoli..
6 Zamiast prądu rzeki nie wysychającej,
krwią brudną zamąconej 11 ,6 Pierwsza plaga egipska (Wj 7 ,14 -25 ).,
7 będącej karą za nakaz dzieciobójczy 11 ,7 Por. Wj 1 ,15nn.22 .,
dałeś im niespodziewanie wodę obfitą,
8 pokazawszy im wtedy przez to, że mieli pragnienie,
jak pokarałeś ich wrogów.
9 Gdy przyszła próba – chociaż karciłeś łagodnie –
pojęli, ile ucierpieli bezbożni, osądzeni z gniewem.
10 Ich bowiem doświadczałeś, ostrzegając jak ojciec,
tamtych utrapiłeś, skazując jak król nieubłagany.
11 Będąc daleko czy blisko 11 ,11 Tzn. wtedy, gdy Żydzi byli w Egipcie i gdy już odeszli., jednakich utrapień doznali.
12 Zdwojony ich bowiem smutek ogarnął
i narzekanie, gdy przeszłość wspomnieli.
13 I kiedy posłyszeli,
że kaźnie przez nich doznane tamtym wyszły na dobre, dostrzegli Pana.
14 Tego bowiem, którego niegdyś kazali wyrzucić, a potem z drwiną odprawili –
podziwiali u końca wydarzeń 11 ,14 Mojżesza; por. Wj 1 ,22 ; 2 ,3 ; 5 ,2 -5 ; 10 ,28 ; 12 ,31nn.,
paleni pragnieniem odmiennym niż sprawiedliwi.
Łaskawość Boża względem Egipcjan
15 A za nierozsądne wymysły ich nieprawości,
którymi zwiedzeni, czcili bezrozumne gady i nędzne stworzenia,
zesłałeś na nich w odwet mnóstwo bezrozumnych zwierząt 11 ,15 Por. Wj rozdz. 8 .,
16 by wiedzieli, że przez co kto grzeszy, przez to ponosi karę.
17 Nie było trudne dla ręki Twej wszechmocnej –
co i świat stworzyła z bezładnej materii –
nasłać na nich liczne niedźwiedzie, lwy nieustraszone
18 lub nowo stworzone, nieznane, drapieżne bestie,
czy to ziejące ognistym oddechem,
czy dyszące trującym dymem,
czy straszne iskry miotające z oczu,
19 których nie tylko napaść mogłaby ich zetrzeć,
ale i zgubić sam przerażający widok.
20 A i bez tego paść mogli od jednego podmuchu,
pomstą ścigani
i zmieceni tchnieniem Twej mocy,
ale Ty wszystko urządziłeś według miary i liczby, i wagi!
21 Potężnie działać zawsze jest w Twej mocy
i któż się oprze potędze Twojego ramienias?
22 Świat cały przy Tobie jak ziarnko na szali,
kropla rosy porannej, co opadła na ziemię.
23 Nad wszystkimi masz litość, bo wszystko w Twej mocy,
i oczy zamykasz na grzechy ludzi, by się nawrócili.
24 Miłujesz bowiem wszystkie byty,
niczym się nie brzydzisz, co uczyniłeś,
bo gdybyś miał coś w nienawiści, nie byłbyś tego ukształtował.
25 Jakżeby coś trwać mogło, gdybyś Ty tego nie chciał?
Jak by się zachowało to, czego byś nie wezwał?
26 Oszczędzasz wszystko, bo to wszystko Twoje, Władco, miłujący życie 11 ,26 Dosł.: „dusze”.!

















