Ewangelia wg św. Mateusza
Przemienienie Jezusa 17,1-8 Por. Mk 9,2-8; Łk 9,28-36; 2 P 1,16nn.
17
1 Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę 17 ,1 „Piotra, Jakuba... Jana” – trzech uczniów dopuszczonych do bliższego poznania tajemnicy mesjańskiej; por. Mk 5 ,35 -43 ; 14 ,32 -42 ; „na górę” – Tabor. Przemienienie objawiło Jezusa jako Syna Bożego. wysoką, osobno. 2 Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. 3 A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz 17 ,3 Przedstawiciele Prawa i Proroków; por. Łk 24 ,44 ., rozmawiający z Nim. 4 Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». 5 Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie !» 17 ,5 Por. 3 ,17 ; Pwt 18 ,15 ; Ps 2 ,7 ; Iz 42 ,1 . 6 Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. 7 A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się!» 8 Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa.
Przyjście Eliasza 17,9-13 Por. Mk 9,9-13.
9 A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im, mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie» 17 ,9 Zakaz mógł być wywołany: 1 ) albo troską, by nie utwierdzić Żydów w przeświadczeniu o widzialnej potędze Mesjasza; 2 ) albo troską, żeby nie narażać ludzi na zgorszenie, gdy będą patrzeć na pełną cierpień śmierć Zbawiciela.. 10 Wtedy zapytali Go uczniowie: «Czemu więc uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?» 11 On odparł: «Eliasz istotnie przyjdzie i wszystko naprawi. 12 Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy ma od nich cierpieć». 13 Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.
Uzdrowienie epileptyka 17,14-21 Por. Mk 9,14-29; Łk 9,37-43.
14 Gdy przyszli do tłumu, podszedł do Niego pewien człowiek i padając przed Nim na kolana, 15 prosił: «Panie, zlituj się nad moim synem! Jest epileptykiem i bardzo cierpi; bo często wpada w ogień, a często w wodę. 16 Przyprowadziłem go do Twoich uczniów, lecz nie mogli go uzdrowić». 17 Na to Jezus odrzekł: «O plemię niewierne i przewrotne! Jak długo jeszcze mam być z wami; jak długo mam was znosić? 17 ,17 Jezus cierpi z powodu niewiary tych, co za Nim chodzili, szukając jedynie własnych korzyści lub goniąc za sensacją; por. Pwt 32 ,5 ; Lb 14 ,27 ; Iz 46 ,4 ; 65 ,2 . Przyprowadźcie Mi go tutaj!» 18 Jezus rozkazał mu surowo, i zły duch opuścił go. Od owej pory chłopiec odzyskał zdrowie. 19 Wtedy uczniowie podeszli do Jezusa na osobności i zapytali: «Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić?» 20 On zaś im rzekł: «Z powodu małej wiary waszej. Bo zaprawdę, powiadam wam: Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: „Przesuń się stąd tam!”, a przesunie się. I nic nie będzie dla was niemożliwego. 21 <Ten zaś rodzaj [złych duchów] można wyrzucać tylko modlitwą i postem>» 17 ,21 Zdania tego brak w czołowych rkp..
Druga zapowiedź męki i zmartwychwstania 17,22n Por. Mk 9,30nn; Łk 9,43nn.
22 A kiedy przebywali razem w Galilei, Jezus rzekł do nich: «Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. 23 Oni zabiją Go, ale trzeciego dnia zmartwychwstanie». I bardzo się zasmucili.
Podatek na świątynię
24 Gdy przyszli do Kafarnaum, przystąpili do Piotra poborcy didrachmy 17 ,24 Tj. daniny na potrzeby świątyni. z zapytaniem: «Wasz Nauczyciel nie płaci didrachmy?» 25 Odpowiedział: «Tak». Gdy wszedł do domu, Jezus uprzedził go, mówiąc: «Szymonie, jak ci się zdaje: Od kogo królowie ziemscy pobierają daniny lub podatki? Od synów swoich czy od obcych 17 ,25 Tj. od poddanych.?» 26 Gdy [Piotr] powiedział: «Od obcych», Jezus mu rzekł: «A zatem synowie są wolni. 27 Żebyśmy jednak nie dali im powodu do zgorszenia, idź nad jezioro i zarzuć wędkę. Weź pierwszą złowioną rybę, a gdy otworzysz jej pyszczek, znajdziesz stateras. Weź go i daj im za Mnie i za siebie».

















