Księga Przysłów
Dziesiąta mowa: Przeciw uwodzicielce
Wierność przestrogom
7
1 Synu mój, przestrzegaj słów moich,
moje nakazy przechowuj u siebie.
2 Nakazów mych strzeż, abyś żył,
mych uwag – jak źrenicy oka.
3 Przymocuj je sobie do palca,
na tablicy serca je wypisz.
4 Mów do Mądrości 7 ,4 Ta sama uosobiona Mądrość, o której będzie mowa w 8 ,1 –9 ,12 .: Ma siostro,
przyjacielem nazywaj rozsądek.
Niebezpieczeństwo
5 Abyś się ustrzegł przed cudzą żoną,
przed obcą, co mowę ma gładką.
6 Przez okno bowiem swojego domu,
spoza kraty się przyglądałem.
7 Ujrzałem wśród niedoświadczonych,
rozpoznałem między chłopcami
młodzieńca nierozumnego.
8 Przechodził ulicą obok narożnika,
na drogę do domu jej wstąpił,
9 o zmroku, o późnej godzinie,
pod osłoną nocnych ciemności.
Zasadzka
10 Oto kobieta wychodzi naprzeciw –
strój nierządnicy, a zamiar ukryty –
11 podniecona, nieopanowana,
nie ustoi w domu jej noga:
12 to na ulicy, to na placu,
na każdym rogu stoi na czatach.
13 Chwyciła go i obejmuje,
z bezczelną miną doń mówi:
Pokusa
14 «Miałam złożyć ofiarę biesiadną 7 ,14 Ofiara połączona była niekiedy z ucztą, którą trzeba było urządzić w ciągu dwóch dni (Kpł 7 ,16n ). Ślub mógł być złożony jako podziękowanie (Jon 1 ,16 ) lub prośba (Rdz 28 ,20 ). Ucztę można było spożyć częściowo w domu, z bliskimi osobami (Kpł 7 ,16 ).,
dziś dopełniałam swych ślubów.
15 Wyszłam tobie naprzeciw,
zaczęłam cię szukać, znalazłam.
16 Kilimem swe łoże usłałam,
kobiercem wzorzystym z Egiptu;
17 łoże swe mirrąs skropiłam,
aloesems i cynamonem.
18 Chodź, pijmy rozkosz do rana,
wzajemną miłością się cieszmy.
19 Bo męża w domu nie ma,
udał się w drogę daleką.
20 Wór pieniędzy zabrał ze sobą,
ma wrócić o pełni księżyca».
Upadek
21 Omamiła go długą namową,
pochlebstwem swych ust go uwiodła.
22 Podążył za nią niezwłocznie,
jak wół, co idzie na rzeź,
jak spętany głupiec do chłosty.
23 7 ,16 Tzn. sofę, na której spoczywano w czasie wystawnych uczt, wzorem Greków i Rzymian.Aż 7 ,22 Stych różnie popr. już w przekł. staroż.; inni: „jak jeleń spętany”. mu strzała przeszyje wątrobę 7 ,23 Tu wyjątkowo symbol życia.,
jak wróbel, co wpada w sidło,
nieświadomy, że idzie o życie.
Pouczenie
24 Więc teraz, synowie, słuchajcie,
zważajcie na słowa ust moich.
25 Niech serce twe ku jej drogom nie zbacza,
nie błąkaj się po jej ścieżkach.
26 Bo wielu zranionych strąciła,
a wszystkich możnych zabiła.
27 Jej dom to drogi do Szeolus,
co w podwoje śmierci prowadzą.










